Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 30
  1. #21
    Senior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    May 2006
    Postów
    1,196

    Domyślnie

    Ja chociaz bylam jedynaczka tez wszystkiego nie mialam bo czasy byly takie.teraz mam dwoje i oboje rozpieszczeni nie umiejacy sie dzielic zupelnie jak jedynacy.
    a to kupowanie dzieciom wszystkiego o czym samemu sie mazylo to chyba wszyscy rodzice maja.cale dziecinstwo mazylam o moskwiczu na pedaly to teraz syn ma skuter na akumulator,na ktorym praktycznie nie jezdzi i wiele innych zabawek jeszcze mam ktore sa jeszcze moimi pragniniami.

  2. #22
    Avatar moeru
    Senior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    Nov 2009
    Skąd
    Góry Świętokrzyskie
    Wiek
    35
    Postów
    283

    Domyślnie

    Hm, a można rozpieścić tak mimochodem? Bo ja mam córcię na razie jedną. Staram się być rozsądnym rodzicem, choć oczywiście chcę, żeby mała miała wiele fajnych rzeczy. Terroryzuje nas, ale się nie dajemy. Staram się wprowadzić ramy czasowe na telewizor, nawyk sprzątania po sobie, dziękowania i proszenia. Wszystko cacy. Ale mieszkamy z nią i moimi rodzicami. To są cztery dorosłe osoby zainteresowane jednym małym dzieckiem. Może sie przewrócić małej damie od ilości zainteresowania.
    Co o tym sądzicie?


  3. #23
    Avatar Ola
    Senior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    Sobotka
    Wiek
    37
    Postów
    3,560

    Domyślnie

    mysle ze to zalezy od rodzicow jak jednak sie postepuje mądrze i uczy kochac i szanowac blizniego to wyrosnie na ludzi ja mam tez tylko jedna i tak raczej pozostanie i nie sadze by Kinga byla rozpieszczona

  4. #24
    Junior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    Jan 2012
    Wiek
    29
    Postów
    14

    Domyślnie

    Uważam, że nie ma reguły jedynak/nie-jedynak, To zależy od wychowania, rodziców, dziadków, a nie od tego, ile mamy dzieciaków

  5. #25
    Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    Jan 2012
    Skąd
    Łomża
    Wiek
    35
    Postów
    84

    Domyślnie

    ja także uważam, że jedynak nie musi być rozpieszczony, wszystko zależy od wychowania przez rodziców, a potem od otoczenia.

  6. #26
    Junior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    Aug 2014
    Skąd
    Warszawa
    Wiek
    29
    Postów
    18

    Domyślnie

    No cóż, mi nikt nigdy nie potrafił uwierzyć, że byłam jedynaczką I w zasadzie nie rozumiem tej różnicy między jedynakiem a dzieckiem pochodzącym z rodziny większej, bądź równej 4

    Mój synek też jest jedynakiem i trudno mi uwierzyć, że miałby wyrosnąć na jakiegoś samoluba ;]

  7. #27
    Junior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    May 2015
    Postów
    5

    Domyślnie

    To nie o to chodzi, że jedynacy są rozpieszczenie przez sam fakt bycia jedynakami. Po prostu chodzi o to, że rodzice mają większą skłonność do rozpieszczania jednego dziecka. Gdyby było więcej niż jedno dziecko to te relacje rodziców z potomstwem wyglądałyby inaczej.

  8. #28
    Junior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    Jun 2015
    Postów
    2

    Domyślnie

    Mam identyczne wrażenie, jak już ktoś opisał powyżej - z tego co widzę już wo dorosłym życiu jedynaków i niejedynaków, to skrajnymi egoistami są jednak posiadający rodzeństwo - tak, jakby chcieli zrekompensować sobie te sytuacje, gdzie musieli oddawać swoje dobra bratu/siostrze.

  9. #29
    Junior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    Jun 2015
    Postów
    4

    Domyślnie

    Zależy wszystko od tego jak jedynak został wychowany. Jeśli rodzicie uczyli go tego aby się z innymi dzielił i nie był takim samolubem to wtedy on nie będzie rozpieszczony. W dużej mierze to jakie dziecko będzie w przyszłości zależeć będzie na pewno od rodziców.

  10. #30
    Avatar Zefirka
    Senior Member

    Status
    Offline
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Wiek
    25
    Postów
    151

    Domyślnie

    Ja również wychodzę z założenia, że każdy jedynak jest inny i czy będzie rozpieszczony, to zależy od naszego wychowania. Ja swojego Tomka staram się trzymać krótko, komputer dostał w wieku 11 lat, teraz ma 13, ale może korzystać z niego do dwóch godzin dziennie. Nie za dużo, ale staram się za to z nim częściej spędzać czas, pogłębiać relacje, żeby "trudny wiek" przebiegł jak najłagodniej. Teraz zamierzam mu na urodziny kupić tableta, znalazłam fajny model w gazetce internetowej biedronki. Możecie zajrzeć tautaj, jakbyście były zainteresowane - http://www.ceneolokalnie.pl/sklepy/1...ka.pl/gazetka1

 

 

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Powered by vBulletin™ Version 4.2.3
Copyright © 2017 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:31.