| Horton słyszy Ktosia |
|
Wyśmiewany i przezywany przez sąsiadów, którzy myślą, że
postradał zmysły, Horton postanawia ich ocalić, ponieważ „istota
pozostaje istotą, niezależnie od tego jak jest mała”.
To
wyjaśnienie Hortona jest równie proste jak gruntowne i dla wielu wiele
może znaczyć. Ale film daje więcej materiału dla przemyśleń, bowiem
Horton ma dla swych sceptycznych przyjaciół taką jeszcze uwagę:
„Gdybyście wybrali się w kosmos i spojrzeli na nas w dół, my także
wydawalibyśmy się wam taką drobiną”.
Jest jeszcze życiowe credo
Hortona „słoń w 100 procentach wierny”, co w pełni oddaje jego
uczciwość i determinację w dokończeniu misji znalezienia nowego miejsca
dla niezwykłego świata Ktosiowa. Przecież Horton jest lekki jak piórko albo powietrze :)
|
| _ITEM_PREVIOUS | _ITEM_NEXT |
|---|
Jedna z najbardziej popularnych książeczek „Horton słyszy Ktosia!”
trafia na ekran już 11 kwietnia, za sprawą producentów „Epoki lodowcowej”. Jest to film
niezwykły. W filmie, podobnie jak w książce, występuje
słoń Horton, który słyszy wołanie o pomoc płynące z odrobiny kurzu.
Choć Horton o tym nie wiedział, na tym pyłku mieści się miasto
Ktosiowo, zamieszkałe przez mikroskopijnych Ktosiów, którym przewodzi
Burmistrz.





