tez mysle ze tam sie najlepij bedzie czula i z pewnoscia od razu sie zadomowisz aaaa i tak oczarujesz panstwo tam pracujace ze z pewnoscia dluzej niz tydzien zostanieszNapisał olivka_83
![]()
liste tez bralam ze szpitala![]()
tez mysle ze tam sie najlepij bedzie czula i z pewnoscia od razu sie zadomowisz aaaa i tak oczarujesz panstwo tam pracujace ze z pewnoscia dluzej niz tydzien zostanieszNapisał olivka_83
![]()
liste tez bralam ze szpitala![]()
[img]http://b3.lilypie.com/1jDNp2.png[/img]
Co moze przyniesc nowy dzien?? Dla Ciebie raj a dla mnie smierc...
ja nie dostalam zadnej listy i dostawalam podklady szpitalne...mialam swoja koszule ale polozna kazala mi ja rozebrac" sciagaj,po co masz se zakrwawic..."
co do laktatora to byl w szpitlu elektryczny i dopiero jak mi milao rozerwac piersi to mi go wkoncu udostepnili...
izabela75ch, no wszytko sie zmienia - jak rodzilam szymka to tez koszule dawal szpital (co dzien czysciutka rano) podklady tez ale o zgrozo musialam miec swoje talerze i sztucce bo inaczej jedzenia niet. I dziecko ubierali w szpitalne ciuszki dopiero na wyjscie moglam zalozyc swoje. A ogolnie szpital byl do d...
Ten w ktorym mam rodzic ma 2 miejsce kampani rodzic po ludzku ale i tak sie boje bo o niezlym cyrku slyszalam sprzed 4 tygodni. i podobno jest ok jak jest ordynator a jak go nie ma to roznie.
Tu mnie przeraza jeden kibel na 10 lozek i jeden prysznic na 15 lozek!!!!!!
hahahaNapisał joa1983
musiala skomentowac-chora by byla inaczej gdyby zostawila bez komentarza...
![]()
![]()
![]()
Ja jak Adasia rodzilam to trzeba bylo miec swoje sztucce i moj Krzysiek mi przyniosl zamiast lyzki lyzeczke do herbaty,zamiast noza do krojenia kotletow wielki noz do rozkrawania miesa,na szczescie tylko jeden rodzaj widelcow byl w domu.Miesiac w szpitalu bylam i przez miesiac sie nie doprosilam o normalna lyzke i noz![]()
![]()
![]()
bunia,![]()
![]()
![]()
jajcarz z Twojego meza
![]()
![]()
chociaz ja nie wiem co ja bym dostala od mojego gdybym go poprosila o sztucce i talerz - pewnie miske i dwie lyzki
![]()
olivka_83, no powinnas juz na zasc wiedziec ze takie bajery to na bank skomentuje
bunia, hahahahahahahhaahahhaha ojej to moj byl jakos rozgarniety cale szczescie ze sztucce w szpitalu dawali mi![]()
[img]http://b3.lilypie.com/1jDNp2.png[/img]
Co moze przyniesc nowy dzien?? Dla Ciebie raj a dla mnie smierc...
dfziewczyny jak mi sie zaczal porod to moj mariusz latal po mieszkaniu,lapal sie za glowe i wolal "co ja teraz zrobie???co ja teraz zrobie???"
ja mu sie popukalam ze on nic nie bedzie robil!!!!hohihihihihihi
a jak nas odbieral ze szpitala to bylo 25 stopni uplau i on do ubrania przyniol mi grube spodnie i polar!!!!!!