Nasze dzieci
Mój syn!!
Pewnego ranka, w przyp³ywie czu³o¶ci, ¿ona mówi do mojego synka: - Chod¼ tu, powiem Ci co¶ na uszko. Przemu¶ pochyla siê nad ni±, a ona mówi: - Kocham ciê bardzo mój pieszczoszku! Przemu¶ u¶miecha siê szarmancko, na chwilê milknie, po chwili mówi: - Teraz ja ci co¶ powiem na uszko! ¯ona nadstawia ucho, z Przemu¶ szepcze: - Mamusiu... zrób ¶niadanko!
 
GABRYSIA
Moja Córeczka - Gabrysia!
G Gagatek jakich ma³o
A Aktywnie spêdza czas i wszêdzie jej pe³no
B Bawi siê godzinami
R Rysuje, maluje i koloruje same abstracje
Y wYcieczki podwórkowe uwielbia
S Smakuje rózne potrawy
I Intuicyjnie wie co siê bedzie dzia³o
A Anio³ek kochany nie tylko jak ¶pi!
_READ_MORE
 
Ona i ja
Jestem kobiet± która sama sobie musi radziæ w ¿yciu, bo nie ¿yje dla tylko siebie, ale i dla Ma³ej Istotki, która ca³kowicie jej ufa. By³o i jest ciê¿ko! Ci±¿a w samotno¶ci , bez oparcia ze strony ojca dziecka, którego naprawdê kocha³am. Ka¿da decyzja zroszona moimi ³zami i ka¿dy etap ci±¿y prze¿ywany tylko przeze mnie... To ciê¿kie, nie ¿yczê tego nikomu! Wtedy tak brakuje przytulenia, pocieszenia i g³askania brzuszka! Zreszt± ka¿da drobnostka urasta³a do wielkiego problemu, bo mierzy³am siê z ni± sama. Ale ... Urodzi³am Córeczkê! Cieszy³am siê ni± szalenie, ze szczê¶cia ca³y czas p³aka³am. I ze smutku. Ze smutku, ze nie widzi jej tata, ¿e nie chce jej widzieæ, ¿e tyle osób, które powinny wiedzieæ o jej istnieniu, po prostu nie wie. Rycza³am prawie ca³y czas, na przemian z rado¶ci i z ¿alu. By³y wzloty i upadki przez te prawie dwa lata, ale... Jestem szczê¶liwa, ¿e j± mam! Jest takim S³oneczkiem! Przytula siê do mnie i mówi, ¿e KOFA MAMÊ! Ja j± te¿ bardzo kocham! Jest dla mnie wszystkim! Nie wyobra¿am sobie ¿ycia bez niej!!! Jest tylko Moja , ale za nic nie odda³abym Jej! Cieszê, ¿e tak siê sta³o ¿e J± mam. To co¶ najpiêkniejszego co sie przydarzy³o w moim ¿yciu! Choæ jest nam ciê¿ko, mogê powiedzieæ, ¿e jeste¶my szczê¶liwe! Ona i ja!
 
Wyprawa do cyrku z dzieckiem
Image To by³ deszczowy niedzielny poranek Najpierw wspólne ¶niadanko (jajeczniczka na boczku taka jak± wszyscy lubimy). Potem kawka i wymarsz z domu: tatu¶ poszed³ do pracy, a mamusia postanowi³a zapewniæ Kamilkowi niezapomnainy dzien!!! Postanowilismy pójsc do cyrku, gdy¿ odkad Kamilek zobaczyl cyrk w tv , ciagle krzyczal, ¿e chce zobaczyc klowna! -Do cyrku ,cyrku poznamy klowna- krzycza³ mój malec Spakowa³am wiec rzeczy i ruszylismy w droge. Cyrk by³ naprawde wspania³y: wielki z mnóstwem zwierz±t, akrobatów i KLOWNEM!Kamilek pokiwa³ g³ow±, bo mu siê bardzo spodoba³o, nawet bi³ brawo jak inne dzieci i ca³y czas siê ¶mia³... Najbardziej zapamiêta³, jak klown ¿onglowa³ pi³eczkami. Gdy ju¿ wychodzilismy z cyrku z balonami i innymi pamiatkami Kamilek zobaczy³ Klowna z tektury- reklamê cyrku. Podbieg³ ,przewrócil go i zacz±³ ciagn±æ za sob±. Wszyscy sie patrzyli jak moj malec ciagnie za soba klowna. Nie skutkowa³y ¿adne prosby i gro¼by ,kamilek opuscil cyrk z tekturowym klownem!!!!! NA szcescie Pani w kasie tylko usmiechnela sie i pozwolila nam we trójkle opusciæ cyrk. Od tej niedzieli Klown zamiszkal razem z Kamlikiem i jest jego "NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM KLANEM"
_READ_MORE
 
Zemsta przedszkolaka
zemstaprzedszkolaka Nasze dziecie tworzy....no,przynajmniej sie stara ;-) ...najczesciej
twarze(tu mama,tu tata,tu Ada),burze,auta,kwiatki...i takie tam...
Niedawno popelnilam duuuuzy blad...zartowalam z malej,ze wyskoczyly
jej dwa male syfki na brodzie i zartowalam,ze teraz wyglada jak mama
(czyli ja)...dziecie sie wkurzylo....a ja o tej sprawie zapomnialam...
Nastepnego dnia Ada namalowala na cala kartke buzie,ucieszylam
sie,ze taka ladna mnie narysowala ;-) pokazala mi i mowi "to
mama"...i nagle cos jej sie przypomnialo,pobiegla szybko po kredki i
cos domalowala...przyszla,pokazuje mi swoje poprawione dzielo a tam
na tej buzi pelno kropeczek...pytam sie "artystki" co to jest,a ona
"syfki,ha,ha,ha!"
Dzieci potrafia byc okrutne....i pamietliwe ;-P
Nie zadzierajcie z przedszkolakiem! ;-()
 
Paczka dla babci :-)
paczkadlababci Wreszcie weekend...wstalam zadowolona...jedno spojrzenie na pokoj dziecinny i mina mi zrzedla - "Mam jedno,czy piatke w
domu?"-pomyslalam.I poniewaz winowajczyni jeszcze slodko spala posprzatalam pokoj sama.Dziecie wstalo i zobaczylo efekt
-"Brawo,mama,ladnie sprzatnelas."
-"I tak,prosze,sprzatac po zabawie a nie zostawiac wszystko
mamie,dobrze? Umowa byla,ze sprzatasz pokoj przed snem,prawda?"
-"Jasne,mami" ;-)
Zajelam sie obiadem a dziecie bawilo sie cicho w swoim
pokoju...podejrzanie cicho...byl to znak,ze cos kombinuje i trzeba
"skontrolowac sytuacje" ;-)
Weszlam do pokoju i zatkalo mnie z lekka....wszystkie,naprawde
wszystkie miski,lalki,zwierzatka i inne stwory,ktore dalo sie
zaprosic na "herbatke i ciacho" posadzone byly na podlodze wokol
talerza z plastikowym tortem i dzbanka "super
herbatki"...wstrzymalam oddech i spojrzalam na gospodynie tej
imprezy...dziecie jakby cos wyczulo,spojrzalo niepewnie i zapewnilo goraco "sprzatne,sprzatne,mami" ...no,jesli tak to prosze bardzo,impreza moze trwac,pomyslalam.Po okolo pol godzinie zabawa Adzie sie znudzila,przyszla do mnie zeby wlaczyc jej bajke.
-"A posprzatalas zabawki?"
-"Nie...mama."
-"Nie,nie mama tylko Ada.Posprzataj zabawki to wlacze bajke"
-"Eeee....." dziecie zwloklo sie z kanapy i zrezygnowane poszlo do
pokoju sprzatac.Po kilku minutach poszlam zobaczyc jak ida porzadki i uslyszalam marudne "zawsze tylko sprzatac i sprzatac...zawsze tylko Ada...biedna Ada"...powstrzymujac sie od smiechu(nie dosc,ze kazalam jej sprzatac to jeszcze sie z niej smieje-tego moglo byc dla corci juz za duzo ;-) ) wycofalam sie szybko do pokoju.Wlaczylam bajke i wolam Ade,ale bez skutku...ide po nia do pokoju i co widze-dziecie siedzi w malym kartoniku trzymajac pokrywke od niego na glowie.
-"Co robisz?"
-"Ada ma dosc mami.Wysle sie do babci...poczta....babcia nie kaze sprzatac." I zwroc teraz dziecku uwage ;-P
 
Oto nasza zabawna historia;
dziewczynkazkokarda Moja Wiktoria ma ju¿ 2,5 roczku ,bardzo wczesnie zaczê³a mówiæ i mieli¶my
z niej niez³y ubaw .Nie zdarza³o jej siê aby bardzo przekrêcaæ wyrazy ,ale
za to zaskakiwa³a nas ró¿nymi powiedzonkami i jej tylko znanymi hase³kami.
Bêd±c kiedy¶ w odwiedzinach u jej cioci  roz¶mieszy³a nas do rozpuku.
Dopiero co przyjechali¶my,rozsiedli¶my siê wygodnie w fotelach,zaczynamy
rozmowê na rózne tematy.Wiktoria nagle popatrzy³a na nas ,na swoj± ciociê i powiedzia³a; CIOCIU ,A GDZIE KAWA?
Zasmucona i nieco zaskoczona ,dlaczego ciocia jeszcze do tej pory nie
zrobi³a nam kawy.Popatrzylismy po sobie i wybuchnê³y¶my gromkim ¶miechem.
Wiktoria nauczy³a siê ju¿ jak nalezy witaæ go¶ci i ¿e szybciutko nale¿y
poczêstowaæ go¶ci kaw± i ciasteczkami.
OCH ma³a dama ju¿ z niej ro¶nie!.
dziewczynka23
 
Ulubione danie dziecka;)
dziewczynka24 Moja córeczka jest strasznym niejadkiem i wielkie ¶wiêto jest gdy zechce co¶ zje¶æ. Pewnego dnia wielkie by³o moje wiêc zaskoczenie gdy powiedzia³a, ze chce je¶æ.
Oczywi¶cie podchwyci³am temat i rado¶nie pytam:
-A co zjesz kochanie ?
-Jajeczko- odpowiedzia³o moje dzieciê.
-Tak, jajeczko jest bardzo po¿ywne i zdrowe - przekonujê.
-A jakie chcesz na miêkko czy mo¿e jajecznicê?
-Jajko niespodziankê- odpowiedzia³a Joasia. Bez komentarza...
dziewczynkazkotem

 
Marek???
Historia ta wydarzy³a siê naprawdê podczas zabawy Miko³ajkowej.
Chcia³bym opowiedzieæ o przygodzie mojej córki Adrianny. Wydarzy³a siê w zesz³ym roku po ¦wiêtach Bo¿ego Narodzenia, Ada mia³a wtedy 4 latka. Ja wraz z ¿on± i dzieckiem wybrali¶my siê na zabawê miko³ajkow± organizowan± przez mojego pracodawcê. Na tej zabawie by³o oko³o 100 dzieci oraz rodzice. Na pocz±tku imprezy by³y tañce oraz ró¿ne konkursy dla dzieci a pod koniec zabawy g³ówn± atrakcj± by³ przyjazd ¦wiêtego Miko³aja który dla ka¿ego dziecka mia³ prezent. Miko³aj wraz z elfami uda³ siê na scenê oraz wyczytywa³ z listy dzieci ¿eby uda³y siê do niego i odebra³y prezent oraz chwilê porozmawia³y z Miko³ajem. W koñcu Adusia uda³a siê na scenê, Miko³aj da³ jej mikrofon i zacz±³ rozmawiaæ z ni±, a w pewnej chwili Ada pyta siê, "Marek a dlaczego ty siê przebra³e¶ za Miko³aja????" Marek by³ moim koleg± z pracy który czêsto odwiedza³ moj± rodzinê i Ada czêsto siê z nim bawi³a i niestety pozna³a go w dniu zabawy. W tym momencie Miko³aj zrobi³ siê ca³y czerwony na twarzy, na sali zrobi³a siê cisza, ale Miko³aj zdo³a³ siê wyt³umaczyæ ¿e prawdziwy Miko³aj nie móg³ przyjechaæ wiêc po¿yczy³ strój Markowi który mia³ go zast±piæ. W tym roku za Miko³aja Marek na pewno ju¿ siê nie przebierze :)
 
Chcê kota !
Moja siedmioletnia córeczka, Klaudia jest bardzo sprytna.Przekona³am siê o tym niedawno, kiedy wziê³am moj± córuniê do lekarza... Klaudia od dawna prosi³a o kotka, niestety okaza³o siê, ¿e prawdopodobnie jest uczulona na sier¶æ tych jak¿e mi³ych zwierzaczków, wiêc na jej pro¶by reagowa³am odmow±. T³umaczy³am jej ,¿e je¶li bêdzie mia³a kotka, bêdzie mia³a tak¿e katar i kaszel. My¶la³am, ¿e moje problemy z kotem siê skoñczy³y...do czasu... Pewnego dnia posz³am z córuni± na wizytê kontroln± do pani doktor.Lekarka mia³a poinformowaæ mnie na co Klaudia jest uczulona. Okaza³o siê, ¿e na sier¶æ psów. Nie powiedzia³am o tym Klaudii.Wiedzia³am, ¿e wróci do tematu kota. Moja rezolutna córka wziê³a sprawy w swoje ma³e r±czki.Podesz³a do pani doktor i zapyta³a czy jest uczulona na sier¶æ kota i czy posiadanie tego milutkiego zwierzaczka nie sprowadzi na ni± kataru i innych kataklizmów. Pani doktor zapewni³a j± o nieszkodliwo¶ci posidania owego domownika,a mnie zabrak³o s³ów. P.S. Kotek jest z nami ju¿ dwa miesi±ce i jak narazie wszyscy s± zdrowi ;)
 
<< _PN_START < _PN_PREVIOUS 1 2 3 4 _PN_NEXT > _PN_END >>

_PN_RESULTS 1 - 10 _PN_OF 34
 
pasaz
 

WIELKIE ¯ARCIE

przepisy

Og³oszenia

POMYS£Y NA NUDE

 

valid-xhtml10
 
vcss