Urodzi³am siê 23 kwietnia 2004 r. w Boles³awcu. Dla mojej mamusi by³ to najpiêkniejszy dzieñ w ¿yciu :lol: . Kiedy po raz pierwszy mnie zobaczy³a to by³a baaaardzo szczê¶liwa Ja te¿ siê cieszy³am, ¿e mogê byæ wreszcie z moimi rodzicami, z którymi do tej pory porozumiewa³am siê tylko przez "brzuszek mamusi" Nasze szczê¶cie by³o jednak chwilowo zachwiane, kiedy mia³am zaledwie jeden dzieñ :-( Do mamusi przyszed³ pan doktor i powiedzia³ jej, ¿e nie ruszam jedn± r±czk± :-( Do tej pory mamusia nic o tym nie wiedzia³a, bo moja r±czka by³a schowana i owiniêta tak, aby mi by³o cieplutko, wiêc mama wcze¶niej w ogóle jej nie widzia³a. To by³y dla nas ciê¿kie dni- nikt nie wiedzia³ co mi jest. Mówili, ¿e mam z³amany obojczyk :-( Moja r±czka by³a brzydka i w ogóle nie umia³am ni± ruszaæ. Wisia³a jak przyszyta i nie potrafi³am nawet ruszyæ paluszkiem A tak bardzo tego chcia³am, no i rodzice, oni czekali nawet na ten choæ jedyny najmiejszy ruch. Ale na niego d³uuugo trzeba by³o czekaæ.... Po konsultacji z Klinik± Chirurgii Rêki we Wroc³awiu, pan doktor powiedzia³, ¿e moja choroba to jest pora¿enie splotu barkowego :roll: Nie wiedzia³am zupe³nie o co mu chodzi :O Ale rodzice wyt³umaczyli mi, ¿e to, i¿ nie ruszam r±czk± spowodowane jest tym, ¿e mam pozrywane nerwy, które odpowiedzialne s± za ruchy r±czk±. Pan doktor s³abo sie postara³ przyjmuj±c mnie na ten ¶wiat i wyci±gaj±c z brzuszka od mamusi. By³am du¿a, bo wa¿y³am 4650g i mia³am 61 cm. No i siê zaklinowa³am :-x Moje serduszko przestawa³o ju¿ biæ, pan doktor nie s³ysza³ mojego têtna i poprosi³ pani± po³o¿n±, ¿eby szybko wyci±gne³a mnie z brzuszka od mamusi, bo inaczej mog³o by mnie tutaj nie byæ z moimi rodzicami. A ¿e pani po³o¿na mia³a baaardzo du¿o si³y, to ......... Reszty mo¿ecie siê domy¶liæ, bo mamusia nie lubi jak wspominam ten dzieñ.......... Chcia³aby t± chwilê jak najszybciej zapomnieæ... Ale widzi j± za ka¿dym razem, kiedy patrzy na moj± r±czkê.... Ale teraz jest ju¿ lepiej. Kiedy mia³am 5,5 miesi±ca pan doktor musia³ mnie operowaæ :evil: Po³±czy³ moje poprzerywane nerwy i r±czka zaczê³a siê powoli ruszaæ. Co prawda nie umiem ruszaæ ni± a¿ tak jak moje kole¿anki i koledzy, ale rodzice ciesz± siê z tego co jest. Kiedy mia³am 3 tygodnie mamusia zaczêla mnie prowadzaæ do jakiego¶ dziwnego o¶rodka, gdzie pani rehabilitantka æwiczy³a moj± r±czkê. Tak jest do dzi¶. Ci±gle muszê z rodzicami chodziæ do ró¿nych lekarzy i pañ, które mnie æwicz±, aby udoskonaliæ moje umiejêtno¶ci ruszania r±czk±. Co dwa miesi±ce mama zabiera mnie do szpitala, w którym zawsze spêdzamy 2 tygodnie. Ja bardzo nie lubiê tam je¼dziæ, ale rodzice mówi±, ¿e muszê. Tam codziennie robi± mi du¿o zabiegów - elektrostymulacje, galwanizacje, na¶wietlaj± raczkê lamp± Bioptron, mam te¿ ok³ady z fango, le¿ê na materacyku magnetycznym i pluskam siê w wodzie na macie do k±pieli per³kowej Smile Ale najbardziej to nie lubiê codziennych masa¿y i æwiczeñ na sali :( Nie pozwol± mi siê wtedy bawiæ, tylko wyczyniaj± z moj± r±czk± ró¿ne cuda i dziwy - wyginaj±, naci±gaj±... W styczniu tego roku wstrzyknêli mi do chorej r±czki jaki¶ okropny zastrzyk, który niby mia³ co¶ pomóc. Ale niestety nie pomóg³ za wiele. Lekarze mówi±, ¿e czeka mnie kolejna operacja :cry: Jak ju¿ wracamy ze szpitala w Dziekanowie (ko³o Warszawy) to mamusia w naszym mie¶cie te¿ chodzi ze mn± do o¶rodka na æwiczenia. Ale czasem pani mówi, ¿e przez jaki¶ czas nie bêdzie mog³a mnie æwiczyæ, bo nie ma ju¿ miejsc na KAsê Chorych. Mamusia nie lubi jak pani tak mówi, ale có¿ mo¿e zrobiæ..... Bierze mnie wtedy i idziemy æwiczyæ prywatnie (to znaczy, ¿e pani, która to robi bierze za to od mamusi pieni±¿ki). Tylko, ¿e to trochê kosztuje, a moi rodzice nie maj± a¿ tak du¿o pieni±¿ków, wiêc nie chodzimy tak czêsto jak powinni¶my Czasem pomagaj± nam dobrzy ludzie i wtedy mogê udoskonalaæ moje ruszanie r±czk±. Wp³acaj± pieni±¿ki na konto, które mam za³o¿one w fundacji:
FUNDACJA SPLOTU RAMIENNEGO w WARSZAWIE
ING Bank ¦l±ski O/Krucza 51, 00-022 WARSZAWA
Nr konta : 97 1050 1025 1000 0022 3887 9981
koniecznie z dopiskiem : DLA JULII ADUSZKIEWICZ !!!!!!!!!!!
Rodzice te pieni±¿ki przeznaczj± na moj± rehabilitacjê i wyjazdy na turnusy do szpitala pod Warszaw±. Je¶li chcia³by¶ tak¿e mi pomóc, bêdê bardzo wdziêczna. I moi rodzice te¿ :lol: Byæ mo¿e Ty te¿ przyczynisz siê do tego, ¿e moja rêka w przysz³o¶ci bêdzie sprawna i bêdê mog³a bawiæ siê, wyg³upiaæ i wspinaæ po drabinkach tak jak wszystkie inne dzieci. Bo ja w gruncie rzeczy jestem strasznym rozrabiak± i uwielbiam biegaæ po placu zabaw. Tylko jest zawsze jeden problem - mamusia nigdy nie wie, jak mnie stamt±d wyci±gn±æ hihihihi Ale mimo wszystko moi rodzice baaardzo mnie kochaj±, a ja te¿ nie zamieni³abym ich na ¿adnych inych rodziców na ¶wiecie.
|