+ Odpowiedz na ten temat
Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 5 6 7
Pokaż wyniki od 61 do 64 z 64
  1. #61
    Member Maciejka
    Zarejestrowany
    Oct 2007
    Skąd
    Olsztyn
    Postów
    79

    Smile

    Mam troje dzieci i mąż był przy pierwszym porodzie - tak mi pomagał przed i w trakcie porodu, że postanowiłam zrobić mu prezent i pierwszy syn urodził się w dniu urodzin męża.
    Drugi synek urodzony bez męża, bo oszukali go mówiąc, że do rana nic się nie wydarzy, a ja po godzinie jak mnie opuścił urodziłam sama, być może gdyby nie północ dzwoniłabym żeby wracał, ale jako kochająca zona, chciałam żeby sie wyspał, bo przeciez rano do pracy i postanowiłam urodzić sama, poród bez problemu, chociaż gorzej było chwilę po i gdybym sama nie zareagowała, mogłoby byc róznie.
    Przy trzecim porodzie zaznaczył, że mam czekac dopóki nie przyjedzie no i spełniłam prośbę,zdążył , spisał się dobrze, chociaz chciałam żeby zrobił zdjęcia prosto z sali porodowej, ale niestety dla mężusia, co innego było w tym momencie ważne - ale lekarz stanął na wysokości zadania i kilka zdjęć pstryknął.
    Zdecydowanie polecam jesli jest taka możliwość i nic to nie kosztuje ( oprócz niesamowitych wrażeń).

  2. #62
    Ola
    Ola jest nieaktywny
    Senior Member Ola ma wyłączoną reputację
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    Sobotka
    Wiek
    32
    Postów
    3,599

    Domyślnie

    dzielny ten twoj mąż!

  3. #63
    Member Maciejka
    Zarejestrowany
    Oct 2007
    Skąd
    Olsztyn
    Postów
    79

    Smile

    Dzielny jak dzielny, dużo zależało ode mnie, zachowałam się przyzwoicie przy pierwszym porodzie, podobało mu się - moje zachowanie również -dlatego jak miał szansę być przy kolejnych chciał być, jeden mu umknął i cały czas tego żałuje.

  4. #64
    Member xmamuska
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Legnica
    Wiek
    28
    Postów
    93

    Smile

    Mój mąż przy pierszym dziecku miał być przy porodzie,ale bardzo mnie denerwował jak chodziłąm po korytarzu w tych pierszych bólach,przerażona,obolała i cały czas mu się zaliłam że boli teraz a co bedzie przy tych najgorszych bólach, a za jakieś 2 min on się mnie pyta czy boli, i powiedziałam żeby poszedł do domu i w nocy urodziłam
    Drugą córeczkę jak rodziłam to już był przy mnie,o 12 w nocy zadzwoniłam po niego że zaczełam rodzić,a o 1 w nocy urodziłam Juleczkę ahh ile razy bym nie wpominała porodów to łzy stają mi w oczach, piękne chwile
    http://adbiznes.com/pages/index.php?refid=xmamuska


    Sandrunia ur.07.07.2004r waga 3900, 55c, godz 1.05

    Julcia ur.16.01.2007r waga 4050, 55 cm, godz 2.15


 

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Powered by vBulletin™ Version 4.1.5
Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.6.0 RC 2
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:28.