-
Senior Member
A mój musiał niestety patrzeć na stado lekarzy i trzymając już urodzoną córeczkę na rękach musiał zastanawiać się, czy mu odratują żonę, czy nie. Ale był dzielny. Bardzo dzielny... Mój kochany Robak...
-
Junior Member
U mnie komplikacji nie było ale mój Miś wytrzymał dzielnie mimo, że trochę mu się zbladło :P
-
Junior Member
Mój jak usłyszał, że rodzę, to tylko się zapytał: Na pewno? :P Jak usyłszał, że tak, to chyba pobił rekord prędkości, żeby mnie zawieść do szpitala.
Tagi dla tego tematu
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Powered by
vBulletin™ Version 4.1.5
Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Search Engine Friendly URLs by
vBSEO 3.6.0 RC 2
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:27.