widocznie nie kazdemu pomaga![]()
![]()
![]()
A w sumie tak sie zastanawiam czy to cos daje - kolezanka chodzila i mowila, ze jak doszlo co do czego to ze stresu i tak nie pamietala co jak i kiedy![]()
[img]http://b3.lilypie.com/1jDNp2.png[/img]
Co moze przyniesc nowy dzien?? Dla Ciebie raj a dla mnie smierc...
Ja niestety nigdy nie brałam udziału w zajęciach szkoły rodzenia, ale tak sobie myślę że na pewno warto choć nawet aby poznać lepiej swoje ciało i mieć większą wiedzę na temat tego co dzieje się z kobietą i jej dzieckiem w trakcie porodujak zmniejszyć ból i jak współpracować z położną
Ale dla tych mam które z rożnych powodów ie mogą uczestniczyć w zajęciach szkoły rodzenia powstała internetowa szkoła rodzenia: E-learningowa szkoła rodzenia :: Allfarma
Pomysł nawet ciekawyA tu można zobaczyć jak to wygląda: przedPORODEM.pl - Internetowa Szkoła Rodzenia
Jest dokładnie tak jak piszesz Nadin„Głównym założeniem szkoły rodzenia jest psychiczne i fizyczne przygotowanie uczestników do czynnego udziału w porodzie, zapewnienie dziecku bezpieczeństwa w przełomowych godzinach jego życia. (...)” Dla tych mam, które mają wątpliwości czy warto jest zapisać się do szkoły rodzenia, a także czego od niej oczekiwać, polecam wypowiedz naszego eksperta: „Zajęcia w szkole rodzenia najlepiej odbyć w II trymestrze ciąży.
Dobrze jest zakończyć je miesiąc przed wyznaczonym terminem porodu. Zapisując się, należy uwzględnić długość trwania kursu (niektóre programy są realizowane w ciągu dwóch miesięcy, inne w ciągu miesiąca, zależnie od częstotliwości spotkań).
Oprócz przekazu niezbędnej wiedzy dotyczącej przebiegu ciąży, porodu, połogu, roli partnera, opieki nad dzieckiem i jego wczesnego rozwoju, pielęgnacji oraz, karmienia, szkoła rodzenia powinna zawierać ćwiczenia praktyczne, takie jak: ćwiczenia gimnastyczne, pozycje porodowe, metody łagodzenia bólu, techniki oddechowe i relaksacyjne. Treści te powinny być przekazane w takiej formie, aby minimalizować lęk, wyjaśniać wątpliwości, wzmacniać w słuchaczach poczucie pewności siebie jako rodziców, wspierać i dać poczucie większych kompetencji.” (źródło do odnalezienia w naszej encyklopedii pod hasłem: szkoła rodzenia)
Ela, redaktorka Mamopedii
ja tez nie bralam udzialu w takiej szkole ze wzgledow takich ze w mojej miejscowosci takowej szkoly nie ma a jezdzic z duzym brzuszkiem w upaly np jeszcze autobusem nie usmiechalo mi sie troche szkoda ze nie moglam chodzic bo mysle ze warto
Ja chodziłam sama bo mąż nie miał czasu ale mimo że nie miałam z kim ćwiczyć było fajnie, pani prowadząca był bardzo sympatyczna i było wesoło. Ja nie mogłam dużo ćwiczyć bo miałam skurcze i lekarz zakazał, ale sam relaks był bardzo przyjemny i z lekcji praktycznych trochę skorzystałam, np nauka przewijania, kąpania, pielęgnacji natomiast wiedza o samym porodzie na nic się zdała bo cud narodzin wcale nie był bajką jaką przedstawiała nam pani na zajęciach, nie wspominając o pielęgniarkach które miały mnie otoczyć opieką...a były bardzo niemiłe .
Ja lubiłam te spotkania ze względu na miłe towarzystwo i fajnie spędzony czas, natomiast co do wiedzy to nie pamiętam czy dużo zyskałam.
wiesz masz racje zawsze to jakies towaezystwo
1mamut pewnie miałyście tam wesoło jak ćwiczyłyście sposób oddychania przy porodzie![]()