Od ponad dwóch tygodni moje dzieciaki chorują, najpierw starszy synek zaczął chorować na grypę jelitową- biedaczek miał bóle brzucha i wymiotował , potem młodszy synek dostał biegunki i wysypki. Teraz mają już tylko katar i kaszel. Alan jest zmuszany do smarkania nosa w chusteczkę- ciągle o tym zapomina. A Oliwier ma ściągany katarek Fridą- czego niestety nie lubi biedaczek. A nas z mężem zaczęły boleć gardła Bakterie i wirusy szaleją w naszym domu ...
jestem strasznie zakręcony tym łobuziakiem moż ktoś mnie troche wprowadzi oco tu biega
Jestem mamą dwóch małych chłopców: 4-letniego Alana i 5 miesięcznego Oliwiera. Jakiś czas temu postanowiłam zacząć prowadzić bolg o moich dwóch kochanych małych łobuziakach Jednak nigdy nie mogłam się do tego zebrać. Od czasu narodzin mojego pierwszego synka moje życie nabrało nowego sensu i innego tępa inż przedtem. Codziennie zdaje egzamin z bycia mamą W swoim blogu właśnie chciałabym pisać o moich dwóch absorbujących łobuziakach
Piękna pogoda, a admin wciąż siedzi na forum i zastanawia się nad naszym kilkoma sprawami. Wczoraj wreszcie udało się połączyć forum z cms`em, co powinno za kilka dni zaowocować ruszeniem portalu. Do tej pory czekaliśmy z tym, aż zakończymy sprawy techniczne na forum. Teraz wysyłanie artykułów na portal realizowane będzie za pomocą forum - a dyskusja pod artykułami będzie prowadzona z wykorzystaniem skryptu forum, a nie cms`a. Jest to wygodne nie tylko dla admina, ale także ...
Właśnie siedzę i tłumaczę bloga - trochę niechętnie, bo w nocy dzieciaki mało mi spać pozwoliły, i czuję się lekko wyobcowany:P Alan o 2:20 stwierdził, że u niego w pokoju jest robak. Spędziłem godzinę na upewnieniu się czy to prawda Koło 5:00 wstał Oliwier i głośno zaznaczył że jeszcze żyje. Między 6 a 7 chyba się zdrzemnąłem, w każdym bądź razie o 7:30 musiałem już wstać i wyjść z domu. Tyle na dziś starczy. ...