Nie no masakra - takie sympatyczne te wszy, małe nawet grają w badmintona...
A tu je tak z zimną krwią mordują.....
Niech żyją wszy! :>
hej mamusie łobuziaków
piszcie z jakimi chorobami wracają wasze dzieci z przedszkola? Może będziemy sobie mogły wzajemnie pomóc.
Mój mały łobuziak przyniósł niedawno wszy, oj byłam bardzo przerażona, wystraszona ..., nie wiedziałam co robić i znalazłam dobry bo skuteczny preparat Nyda, który pomógł mojej 4-latce pozbyć sie tego paskudnego pasożyta.
aaa i znalazłam ciekawą prezentację..:: NYDA ::..
Nie no masakra - takie sympatyczne te wszy, małe nawet grają w badmintona...
A tu je tak z zimną krwią mordują.....
Niech żyją wszy! :>
Witaj Gosiulek![]()
Myślę że to bardzo fajny pomysł żeby pisać z jakimi chorobami wracają nasze dzieci z przedszkola.
Mój synek od września dopiero zaczyna chodzić do przedszkola i ma już 4 lata więc napewno niedługo się do Was dołączę tym wątku
A co do wesz, to okropnośćMyślałam że już dzieci nie przynoszą tego paskudztwa do domu z przedszkola.
A długo walczyłaś z tym pasożytem? Czy już po pierwszym zastosowaniu tego preparatu pozbyłaś się problemu?
ps. fajna prezentacja![]()
Witam,
Moja Emilka w zeszłym roku we wrześniu poszła do przedszkola. Miała wtedy 3 latka. Pochodziła 2 tygodnie-chora-angina, potem powrót po chorobie.Tydzień w miesiącu w przedszkolu reszta w domciu. Aż się przyplątało atypowe zapalenie płuc... Przez miesiąc w szpitalu byłyśmy. Oj przeszłyśmy...Przy częstych infekcjach, których nie da się uniknąć w przedszkolu pediatra polecił mi Ribomunyl i Ido form baby-działające wzmacniająco na układ odpornościowy. Pomaga.
Gosiulek, ale też przeszłaś z tymi wszami...
Amazonko my też już rozpoczęliśmy niedawno stosować Ribomunyl, mój synek, jak już wspominałam, od września zacznie chodzić do przedszkola i może ten preparat go to jakoś wzmocni.
Musiałaś naprawdę wiele przejść jak Twoja córeczka trafiła do szpitala, malutka naprawdę poważnie musiała się rozchorować![]()
Nadin powinno wzmocnić Twojego syneczka. Dobrze, że podajesz mu Ribomunyl jeszcze przed pójściem do przedszkola. Zaszczep też przeciw pneumokokom.
Oj Nadin przeszliśmy. Z dusznościami trafiliśmy do szpitala i lekarze na początku nie wiedzieli co jest mojej córci. To jest najgorsze co może być. Nie wiadomo jak pomóc?? Myśleli, że coś wpadło do oskrzeli. Na szczęście lekarz ordynator w Katowicach w Klinice, gdzie na erce nas przewieźli rozpoznał bardzo rzadkie atypowe zapalenie płuc (spowodowane przez jakiegoś pnemo..), wykluczył zachłyśnięcie. Najgorszą noc w życiu spędziłam przed przybyciem ordynatora- jak młody lekarz powiedział mi, że proszę się liczyć ze wszystkim...i uśmiechać do dziecka. Dużo by o tym opowiadać.. Ale dzięki Bogu dobrze trafiona diagnoza i od razu dwa silne antybiotyki podziałały.
Lekarze podejrzewają astmę lub alergie. Zobaczymy co pokażą testy.
A w przedszkolu-chorób się nie uniknie. Dobrze, że już go wzmacniasz Nadin. Ja moją córcię jeszcze w tym roku nie puszczę do przedszkola. Lekarz mi odradził. A ona bidulka bardzo by chciała![]()
Cat Ty też przeszłaś z tą szkarlatyną. Jakie są jej objawy??
Pozdrawiam Was serdecznie![]()
Amazonko na pneumokoki tez już zaczęliśmy szczepić synka- dostał pierwsza szczepionkę. W domu mamy jeszcze muszka- Oliwier ma 5 miesiecy i boję się że jak Alan przyniesie coś z przedszkola, to będziemy mieli poważne problemy z dwójką naszych dzieci. Dlatego szczepimy je między innymi przeciw pneumokokom.
Amazonko to wspaniale ze macie takich lekarzy, którzy potrafili zdiagnozować co jest Twojej córeczce i szybko zareagować![]()
Wiesz jednak nie wiem jak bym wytrzymała w takiej sytuacji- gdyby lekarz powiedział do mnie żebym liczyła się ze wszystkim. Pewnie bym płakała i na nic nie miała bym siły. Straszne chwile musiałaś przeżywać
A czemu lekarze podejrzewają u Twojej córeczki astmę labo alergię?
Cat te wszystkie choróbska mnie przerażają, ale bardzo chcę żeby Alan zaczął jednak chodzić do przedszkola.Tak sobie myślę że w przedszkolu jednak dzieci dostają szansę na przygotowanie się do życia w grupie, co może przydać się dziecku w szkole.
U nas Dorianek "przynosi" tylko zwykłe przeziębienia ale to bardzo sporadycznie..![]()
Sylwia i Dorianek
www.sylwia1982.smyki.pl -Zapraszamy!
http://aukcja.interia.pl/show_user_a...hp?uid=3911372 - nasze aukcje..
http://www.swistak.pl/uzytkownicy_aukcje/sylwiawk.html -nasze aukcje
Filip mi malo chorowal na szczescieMoze to zasluga tego, ze nie poszedl od razu we wrzesniu do przedszkola tylko zachcialo mi sie Go zapisac jakos w styczniu, i w lutym juz chodzil. Taki wydaje mi sie dobry okres, bo te chorobska poczatkowe jesienne przeszly juz dzieci. Przez dwa miesiace byl tydzien w domu, pozniej tydz w przedszkolu i tak na przemian. W kwietniu jak poszedl 22 pamietam kwietnia po ostatniej chorobie do przedszkola, to pozniej przychorowal jedynie w lipcu na tydzien. I na szczescie pozniej juz prawie wcale.
Amazonka szkarlatyna :/ brrrr nie lubie tej nazwy strasznie :/ Ale u nas zaczynala sie temperatura :/ Taka ponad 38st. Pozniej dochodzi wysypka na ciele, rumien na twarzy, jezyk taki malinkowaty. Typowe objawy Filippo moj mial. No i antybiotyk koniecznie i siedzenie w domu, by tego nie przeziebic i dokladnie wybrac caly antybiotyk... Lekarka sie dziwila, ze druga szkarlatyna :/ Bo po pierwszej zazwyczaj dziecko sie uodparnia juz na nią :/ No widac u Filipa cos poszlo nie tak z tym uodparnianiem...
Wspolczuje tych chwil w szpitalu![]()
![]()
Nadin Ja tez sie ciesze, ze Filip chodzi juz od dawna do przedszkola![]()
![]()
Mimo iz jestem w domu caly czas i moglby ze mna byc, ale mimo to nic chyba nie zastapi zabaw z dziecmi, obcowania w grupie, nauki zycia w grupie i w ogole ....