+ Odpowiedz na ten temat
Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 5 6 7
Pokaż wyniki od 61 do 64 z 64
  1. #61
    Senior Member joa1983
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    11,945

    Domyślnie

    asiolcza, oczywiscie na wszystko znajdzie sie jakies rozwiazanie - tylko ludzie, ktorzy popelniaja samobojstwo po prostu g nie widza dlatego to robia a nie bo maja taki kaprys

    [ Dodano: 19 Pazdziernik 2006, 19:57 ]
    http://www.ipz.edu.pl/index.php?dz=c...op=opis&id=110 przed sekunda znalazlam
    [img]http://b3.lilypie.com/1jDNp2.png[/img]
    Co moze przyniesc nowy dzien?? Dla Ciebie raj a dla mnie smierc...

  2. #62
    Senior Member moko
    Zarejestrowany
    May 2006
    Skąd
    zywiec
    Postów
    474

    Domyślnie

    dla chcacego nic trudnego, ja jestem zywym przykladem tego, ze mozna urodzic dziecko w wieku 18,5 lat i osiagnac sukces. Zaszlszlam w ciaze majac 17 lat i 9 misiecy, urodzilam na 5 miesiecy przez matura - zdalam ja, potem poswiecilam swoja przyszlosc dziecku, nastepnie podjelam studia, pracowalam zawodowo dzis mam 26 lat, maz 28 i mamy 8 latka jesli da siostrzenica z siebie wszystko i maz ja bedzie wspieral, oraz rodzina to poradza sobie, tak jak ja poradzilam sobie.



  3. #63
    Senior Member bunia ma wyłączoną reputację
    Zarejestrowany
    May 2006
    Postów
    1,213

    Domyślnie

    masz racje moko pewne zdarzenia w zyciu daja nam jeszcze wieksza sile w zyciu niz kiedy toczy sie ono takim torem jaki sobie wytyczymy.
    moja psiapsiolka tez miala 18 lat jak w ciaze zaszla i coprawda odrazu jej sie matury nie udalo zdac,ale w zaszlym roku to zrobila i juz zaczela studia.i wcale nie zaluje tego,ze tak szybko zostala mama wrecz przeciwnie.

  4. #64
    Senior Member moko
    Zarejestrowany
    May 2006
    Skąd
    zywiec
    Postów
    474

    Domyślnie

    mnie fakt posiadania rodziny, dziecka zmotywowal do dzialania. Oczywiscie lekko nie bylo, baaa bylo cholernir trudno, nie mielismy gdzie mieszkac, najpierw pomieszkiwalismy u tesciow, potem z babcia meza, ja w tym roku skonczylam studia, moj maz rowniez skonczyl studia, wiec oboeje jestesmy dobrze wyksztalceni, maz pracuje juz 8 lat poszedl do pracy kiedy ja bylam w 3 miesiacu ciazy, wszystko przyspieszylo sie, ale dzis wiem, ze gdyby nie bylo Oskara to osiagnelabym dokladnie to samo co z nim. Jedynei moze wiekszych pieniedzy bym sie dorobila????
    W kazdym badz razie ciaza u 18 latki to nie choroba spoleczna to fakt, ale nie ma co zalamywac rak, trzeba pomoc jej, jesli tego sie chce, byc wsparciem itp.




 

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Powered by vBulletin™ Version 4.1.5
Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.6.0 RC 2
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:32.