+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
  1. #1
    Administrator Nadin is an unknown quantity at this point
    Zarejestrowany
    Apr 2008
    Wiek
    30
    Postów
    2,777
    Wpisy
    6

    Domyślnie Gdy dziecko nie chce jeść - mały niejadek

    Mojej koleżanki 2 letnia córeczka kompletnie nie ma apetytu- nie chce jeść. Mała karmiona jest godzinami a jej mama nie ma już siły ani cierpliwości
    Znalazłam taki artykuł: Za mamusię, za tatusia.

    Zaburzenia łaknienia u dzieci mają różne przyczyny. Do najpowszechniejszych należą: nieprawidłowe odżywianie się, na przykład podjadanie między posiłkami (zwłaszcza słodyczy, w związku z czym dziecko nie odczuwa głodu przed posiłkiem); jedzenie wyłącznie jednego lub kilku produktów; choroby i zaburzenia fizyczne w organizmie, na przykład różnorakie bóle czy wysoka temperatura; zażywanie niektórych leków. Jeśli wyeliminuje się wymienione przyczyny zaburzeń łaknienia, można przypuszczać, że brak apetytu u dziecka ma podłoże psychologiczne. Warto wtedy skontaktować się z psychologiem (...)
    M
    . Suffczyńska-Kotowska twierdzi na przykład, że u niemowląt urodzonych z niewielką masą ciała obok objawów nadmiernej pobudliwości, zakłóceń snu i niepokoju ruchowego mogą pojawić się zaburzenia łaknienia i trudności w odżywianiu (łapczywe jedzenie z jednoczesnym połykaniem powietrza, a następnie wymioty). Dopiero brak objawów choroby somatycznej i śladów wskazujących na nieprawidłowe żywienie (na przykład dziecko nie jest wychudzone) może wskazywać na psychogenne podłoże tych zaburzeń.Istnieje wówczas prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z anoreksją opozycyjną (zwaną też psychogenną bądź wczesną). Pojawia się ona po szóstym miesiącu życia niemowlęcia i utrzymuje aż do trzeciego roku. Dziecko nie je, ale czuje się dobrze – jest ruchliwe, pobudzone, ciekawe otoczenia. W jego zachowaniu nie zauważa się widocznych zaburzeń psychologicznych. Brak łaknienia objawia się jedzeniem zbyt małych ilości pokarmu lub tylko wybranych produktów (rzadziej dotyczy całkowitej odmowy jedzenia), a także skłonnością do wymiotów przy posiłkach w przypadku większych napięć emocjonalnych.
    W drugim roku życia, w okresie wzmożonej aktywności ruchowej i poznawczej, często występuje u dzieci tzw. fizjologiczny jadłowstręt. Pojawia się u chłopców i dziewczynek zdrowych fizycznie i najczęściej jest wyrazem nieprawidłowego związku emocjonalnego z matką. Niedojrzała psychicznie do macierzyństwa i nadmiernie lękowa matka, stale obawiająca się o zdrowie dziecka, przywiązuje przesadną wagę do spraw żywienia, zwłaszcza jeśli chodzi o ilość, jakość i regularność posiłków. Niechęć lub odmowę jedzenia uważa za objaw choroby(...)
    Odmowa jedzenia jest reakcją malucha na zbyt silną presję ze strony matki – to jego nieświadoma opozycja, opór pełen złości. D. Charlier uważa, że odmawiając przyjęcia pokarmu, dziecko ujawnia „zachłanność” bycia rozpoznawanym jako podmiot, a nie przedmiot.

    Rzadziej spotykany typ matki to osoba zbyt surowa, rygorystyczna, wymagająca podporządkowania i posłuszeństwa, mało elastyczna w postępowaniu. Nie uwzględnia ona potrzeb, preferencji smakowych oraz indywidualnego zapotrzebowania dziecka. Jej postawa wywołuje w nim reakcje oporu: przeciwstawianie się bierne (odmowa) lub czynne (różne formy protestu), często nawet z prowokowaniem wymiotów czy z reakcjami autonomicznymi, takimi jak bóle brzucha, biegunki albo zaparcia.
    Wspomniane nieprawidłowe postawy emocjonalne dziecka mogą przekształcić się w nawykowe manipulowanie rodzicami poprzez zachowania związane z jedzeniem. Zachowania te służą poszukiwaniu zainteresowania matki i ojca oraz absorbowaniu swoją osobą. Tak naprawdę to nie rodzic, lecz dziecko ma „ostatnie zdanie” w kwestii przyjęcia (albo nie) pokarmu. Przygotowany w atmosferze napięcia i niepokoju posiłek trwa godzinę lub dwie, wyczerpuje rodziców i – jak co dzień od kilku miesięcy – kończy się prowokowaniem przez dziecko wymiotów.


    Aby pomóc niejadkowi pokonać stres związany z posiłkami, spróbuj:
    • dostosować się do potrzeb dziecka, zamiast trzymać się sztywnych godzin posiłków – karm je, kiedy jest głodne;
    • wykorzystać na karmienie chwile, gdy dziecko jest zajęte czymś, co wprawia je w dobry nastrój;
    • nie nakładać na talerz zbyt dużych porcji – lepiej niech dziecko je częściej i mniej;
    • pytać dziecko, na co ma ochotę;
    • zastępować produkt, którego dziecko nie lubi, jakimś innym;
    • pozwolić dziecku na eksperymentowanie z jedzeniem – jeśli ma ochotę, niech je przez jakiś czas to samo;
    • nie karać dziecka za niezjedzone lub zjedzone tylko częściowo posiłki;
    • kierować się taką zasadą: najpierw niech dziecko zacznie jeść, dopiero potem niech je to, co powinno.
    Charaktery Charaktery - Za mamusię, za tatusia - Anna Brytek

    A Wy jak uważacie co jest przyczyną tego że dziecko nie chce jeść?
    Jak myślicie jak można poradzić sobie w domu z małym niejadkiem?

  2. #2
    Member inez
    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Skąd
    Słoneczny Stok
    Postów
    30

    Domyślnie

    Ja już dawno przestałam biegać z talerzem za swoim niejadkiem, karmię kiedy jest głodny, sadzam przed tv, właczam bajki i jemy

  3. #3
    Administrator Nadin is an unknown quantity at this point
    Zarejestrowany
    Apr 2008
    Wiek
    30
    Postów
    2,777
    Wpisy
    6

    Domyślnie

    Cytat Napisał inez Zobacz post
    Ja już dawno przestałam biegać z talerzem za swoim niejadkiem, karmię kiedy jest głodny, sadzam przed tv, właczam bajki i jemy
    Inez a ile Twój skarb ma latek?

  4. #4
    Senior Member Domis ma wyłączoną reputację
    Zarejestrowany
    Oct 2007
    Postów
    1,180

    Domyślnie

    Ja też nie zmuszam Dominika do jedzenia - nic na siłe. Zresztą on ma dobry apetyt. Teraz jak całe dnie biega po podwórku to nie ma czasu na jedzenie . Ale jak już naprawde zgłodnieje to wtedy je za dwuch

  5. #5
    Senior Member bunia ma wyłączoną reputację
    Zarejestrowany
    May 2006
    Postów
    1,213

    Domyślnie

    Ja ze swojego doświadczenia wiem,bo sama w dzieciństwie żywiłam sie głównie wodą,że dziecko żeby zaczęło jeść musi zgłodnieć.Kiedy babcia przestała za mną latać z jedzeniem i dała mi szanse zgłodnieć,nagle z niejadka zrobiłam się strasznym żarłokiem.I dlatego moje dzieci jedzą zawsze tyle ile chcą ale zawsze mają swiadomość,że jak za mało zjedzą to potem do następnego posiłku mogą być głodne,bo mogę nie mieć czasu im coś w międzyczasie zrobić.
    A tak na marginesie to wyobrażacie sobie,że mnie babcie w drugiej klasie podstawówki jeszcze karmiła))))

  6. #6
    Senior Member olivka_83 ma wyłączoną reputację
    Zarejestrowany
    May 2006
    Skąd
    Gdynia
    Wiek
    29
    Postów
    5,871

    Domyślnie

    ja dzieki Bogu nie narzekam, u nas wrecz przeciwnie Jasiek je wszystko w kazdej ilosci podobnie bylo z Olim, oczywiscie w ramach mozliwosci Jego...
    mam teraz pod opieka dzieciaka, 3,5 roku i totalny niejadek, jak go wolam do obiadu to sie trzesie wiec w niego pakuje na sile, niestety pakuje w niego bo jestem odpowiedzialana za niego i nie moge pozwolic zeby go zaglodzic...
    moj brat tez jest niejadkiem i niejednokrotnie mialam ta niewatpliwa przyjemnosc siedziec z nim i poprostu krew mnie zalewala :" chce parowke" to galopem grzeje parowe, zeby sie gowno nie rozmyslilo, stawiam na stol a on:" nie chce budyn" to ciach robie budyn a parowa laduje u psa, serwuje budyn a on kreci nosem ze chce parowke ta co pies zjadl... wkurzylam sie, gral mi na nosie, wyrzucilam wszystko i powiedziala,"ty dzisiaj swoj obiad juz zjadles, dowidzenia" siedzial glodny do kolacji a na kolacje zjadl jedno jajo ale zjadl..
    mysle ze dziecko jak nie chce jesc to nie, zje pozniej moze wiecej... ale nie wolno juz wtedy dawac i zapychac dziecka slodyczami, chipsami, popcornem tylko woda :"only" zeby nie wyschło ))



  7. #7
    Senior Member dzuli ma wyłączoną reputację
    Zarejestrowany
    Jul 2006
    Skąd
    mazowieckie
    Wiek
    34
    Postów
    1,639

    Domyślnie

    u mnie jest roche inny problem..synek jadłby co godzine ale tylko troszeczkę...
    Jest głodny woła - zje 3 łyżki zupy i dalej ucieka, bo szkoda czasu na jedzenie jest tyle ciekawych rzeczy do robienia...za godzine przychodzi i woła ze chce zupy...
    a mnie szlak trafia!!!!



  8. #8
    Senior Member saviera
    Zarejestrowany
    Jul 2006
    Skąd
    Noord-Brabant
    Postów
    3,154

    Domyślnie

    Cytat Napisał dzuli Zobacz post
    u mnie jest roche inny problem..synek jadłby co godzine ale tylko troszeczkę...
    Jest głodny woła - zje 3 łyżki zupy i dalej ucieka, bo szkoda czasu na jedzenie jest tyle ciekawych rzeczy do robienia...za godzine przychodzi i woła ze chce zupy...
    a mnie szlak trafia!!!!
    Mialam to samo z corka , ciagle w garach stalam to Twoja wlasna wina , tak go nauczylas , mama na kazde zawolanie ciezko bedzie Ci synka oduczyc , ale jesli bedziesz konsekwentna .... ja zaczelam od tego ze kiedy corka wolala ze jest glodna , przetrzymywalam ja o pol godzinki , pozniej zaczelam stopniowo czas wydluzac musze przyznac ze ciezko i dlugo to trwalo , ale udalo mi sie

  9. #9
    Senior Member sylwia.wk ma wyłączoną reputację
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    wieliczka
    Wiek
    29
    Postów
    3,349

    Domyślnie

    Dorian od maleńkości mało co jadł, robione rzeczy prawie wogole czasem jakis słoiczek zupki itp.. kupny, lubial tylko mleko-kaszke. Do tej pory jest niejadek, po malu stopniowo w przedszkolu cos uczy sie jesc... ale ja nigdy niepanikowalam, nielatalam z talerzem, czy miseczka...

  10. #10
    Senior Member moeru is on a distinguished road
    Zarejestrowany
    Nov 2009
    Skąd
    Góry Świętokrzyskie
    Wiek
    30
    Postów
    287

    Domyślnie

    Moja nic nie chce. Pije mleko trzy razy dziennie (jak ją bardzo namówię), a poza tym mogłaby nic do ust nie wziąć. I zaczyna wymyślać, że marchewki nie che, a lubiła, mięsa w ogóle nie. Najwięcej je, jak siedzi pod stołem z moimi psami i daję każdemu po kolei. Bawi się w kolejnego pieska. No, ale zupy tak jej nie dam, prawda?



 

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Powered by vBulletin™ Version 4.1.5
Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.6.0 RC 2
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:06.